Google+ Followers

czwartek, 22 czerwca 2017

Wyjątkowa premiera - cykl spotkań autorskich!

Inferno. Piekło wojennej zbrodni. Piekło polityki i ludzkich wyborów.
Wyczekiwana premiera drugiego tomu trylogii biograficznej Waldemara Piaseckiego Jan Karski. Jedno życie.

Jana Karskiego stawiam tuż obok Jana Pawła II i rotmistrza Pileckiego. Można sięgać dalej, ale tych trzech Panów zasługuje na miano Największych Osobowości XX wieku.

wtorek, 20 czerwca 2017

Alex Marwood - Najmroczniejszy sekret

Chociaż moją faworytką jest nadal książka, Dziewczyny, które zabiły Chloe to jednak Najmroczniejszy sekret nie pozostawia złudzeń co do tego, że Alex Marwood stała się marką samą w sobie. Po jej książki można już sięgać w ciemno i bez cienia wątpliwości zawsze to będzie coś, co poruszy nas głęboko, zawsze to będzie dynamit, który zmiecie z powierzchni ziemi wszystko w bardzo dużym promieniu.

Jesteś największą idiotką, jaką znam, myśli Simone, a poznałam Spice Girls.

Ten język, te słowa, te myśli, zdania, przemyślenia, to, co się działo i co się wydarzyło, wszystko to, co stworzyło od podstaw najmroczniejszy sekret, to coś, co nie zdarza się często, co zdarza się raz na sto lat. Byłem i jestem nadal poruszony opowiedzianą historią i może właśnie dlatego nie udało mi się złożyć w jedną spójną całość kilku godnych uznania akapitów. Pomijając to, co piszę właśnie teraz jakiś czas po lekturze.

Mercedes. Oczywiście, że mercedes. Ci w mercedesach to najgorsi kierowcy świata. Może z wyjątkiem bydła w audi.

Nie jest wykluczone, że to krótkie spojrzenie zamieni się w coś większego, choć nie jest też wykluczone, że pozostanie to w tej właśnie formie, jak esencja moich myśli i odczuć na temat najnowszej książki Alex Marwood.

Alex Marwood, Najmroczniejszy sekret, Wydawnictwo Albatros, Warszawa 2017

Jason Bourne (2016)

Nie tak dawno przeczytana mocno krytyczna opinia na temat tego filmu musiała zostać poddana osobistej ocenie. I przyznać muszę, że nie do końca mogę się z nią zgodzić.
Zastanawiam się ponownie i robiłem to w trakcie filmu, czy Robert Ludlum pisząc swoją pierwszą powieść świadomie przeciwstawił agenta Jej Królewskiej Mości z postacią, którą sam powołał do życia. To temat do rozważań na później. Faktem jednak jest, że najnowszy, piąty już z kolei Jason Bourne może się podobać, choć mam wrażenie, że wcześniejsze rozdania miały znacznie mocniejszy wydźwięk.
Tommy Lee Jones oceniony wysoko za swoją rolę na Filmweb dla mnie jest najsłabszym ogniwem tej produkcji. Choć doskonały w tej roli nie jest przekonujący. Julia Stiles po raz pierwszy zagrała w tym filmie mając niespełna dziewiętnaście lat. Pięć produkcji później jest jego mocnym elementem.
Uwagę zwraca młoda szwedzka aktorka Alicia Vikander, nie tak dawno Dziewczyna z portretu, a także w 2012 roku w doskonałej adaptacji Anny Kareniny. U boku Matta Damona wypada intrygująco, choć myślę, że nie dała z siebie wszystkiego dla potrzeb tej produkcji. Pozostaje malutki niedosyt.
Mam jednak wrażenie, że fani odnajdą się w tym filmie i choć Aten nie zagrały Ateny i kilka ujęć było mocno naciąganych, jak latające samochody, prawie latające, to jestem przekonany, że finał pozostawia furtkę na JB No. 6. Jak będzie w istocie okaże się wkrótce.

Jack Strong (2014)

Wychowani na Psach i Krollu dojrzeliśmy wraz z reżyserem do mówienia o sprawach ważnych. Sięgając po tematy, które niosą ze sobą znacznie większe przesłanie, jak miało to miejsce dosyć niedawno w Pokłosiu, czy właśnie teraz w filmie Jack Strong. Oczekiwanie na ten film było duże, jednak świadomość, że opowiedzieć o losach i życiu pułkownika Ryszarda Kuklińskiego zamierzał Władysław Pasikowski, nie budziła wątpliwości, że efekt pracy reżysera i jego zespołu może być tylko jeden. Najlepszy z możliwych.
Od czasu Krolla, którym Pasikowski debiutował, a chwilę później Psów, minęły ponad dwie dekady, a to dla polskiego kina bardzo długi okres. W ciągu dwudziestu lat ono samo znacząco ewoluowało zmieniając swoje spojrzenie na określone zjawiska społeczne, kulturalne, czy też historyczne. Pewne tematy już dawno powinny zostać dotknięte, a pokazanie tego, co dla Polski zrobił pułkownik Kukliński bezsprzecznie było konieczne. Pasikowski przyzwyczaił nas do budowania opowiadanej historii z perspektywy jednego, dobrze zarysowanego bohatera i tej konwencji trzyma się również tutaj.

czwartek, 15 czerwca 2017

Światowe metropolie - Nowy Jork

Kiedy w 1915 roku powstaje Equitable Building, w dzielnicy finansowej podnoszą się protesty. Oszczędny w formie, ale wielki i masywny 39-piętrowy wieżowiec zasłonił pobliskie ulice. Mniejsze biurowce zostawił bez dostępu do światła. Afera z Equitable Building ma swój finał w ratuszu. Radni zmieniają prawo zabudowy. Wprowadzone w 1916 roku tak zwane Zoning Law określa, jak budować wysoko bez efektów ubocznych, czyli całkowitego zaćmienia ulicy. Powierzchni zabudowy najwyższego pięta musi być co najmniej cztery razy mniejsza niż powierzchnia podstawy budynku. Ponieważ budynki mają już stalowe szkielety, buduje się coraz wyżej i coraz bardziej powiększa okna. W ten sposób utrwala się nowojorski styl architektoniczny. Budynki wyglądają teraz jak piętrowe, wyciągnięte w górę torty.
Do końca trzeciej dekady nowojorski drapacz chmur staje się drapaczem modelowym, od Chicago aż po Szanghaj. Buduje się szaleńczo szybko i z rozmachem. W 1925 roku w Nowym Jorku znajdują się 522 budynki 10-piętrowe i wyższe. W następnym roku powstaje kolejnych 30 biurowców. W 1929 roku stoi w mieście już 78 budynków wyższych niż 20 pięter i 19 budynków wysokich na ponad 40 pięter. Absolutny rekord świata! [s. 17, 21] 
 
Ewa Winnicka, Nowy Jork zbuntowany - Miasto w czasach prohibicji, jazzu i gangsterów, Dom Wydawniczy PWN, Warszawa 2014

#archipelagzmysłów No. 07

Bergamotka.

Zwiewny rześki aromat dający energię i lekkość, kiedy nowe możliwości przebijają się przez grube warstwy zniechęcenia. Oświetla drogę i pomaga dostrzec alternatywne rozwiązania.

Zapraszam przed Kominek, nie tylko można się ogrzać, ale świeży powiew kultury wpływa kojąco na potargany odmętami zawodowej zamieci umysł.

Życie Adeli: Rozdział 1 i 2 (2013)

Miłość nie ma płci. Idź za tym, kto cię pokocha.

Już dawno nie zdarzyło się, aby film z taką niesamowitą siłą opowiadał o uczuciach, bez grania ich w sposób sztuczny, a może mnie lub bardziej udany. Tutaj jest to szczera do bólu miłość, poświęcenie, radość, namiętność, tęsknota, piękno, niesamowite piękno w oczach Adeli. Ale przede wszystkim jej poszukiwanie miłości, bo jak to ktoś stwierdził w trakcie filmu, Miłość nie wybiera płci, idź za tym, kto cię pokocha. Jest chęć odnalezienia się w związku heteroseksualnym ze starszym kolegą ze szkoły, ale Adela już wie, że to nie jej droga. Jedno spojrzenie na dziewczynę w niebieskich włosach na zawsze odmienia jej życie. I z pełną świadomością podąża tą drogą, choć nie zdaje sobie sprawy, czego w trakcie tej życiowej podróży dane będzie jej doświadczyć.
Adele Exarchopoulos, grająca tytułową rolę, mówiła o trwających 5 miesięcy zdjęciach i pracy na planie, że nie oczekiwano od nich udawania. - Reżyser chciał czegoś niebezpiecznego każdego dnia – opowiadała. - Dla dziewiętnastoletniej dziewczyny tak intensywna praca była trudna, a czasami bolesna. Wiem, że pracowałyśmy z geniuszem, ale każdy geniusz jest też katem.